Udostępnij

Pytanie co zrobić z kotem gdy planujesz wyjazd, pojawia się często w naszych głowach, jako jedna z pierwszych myśli.

Rozważny opiekun wie, że tą kwestię trzeba dobrze przemyśleć i rozważyć wszystkie ZA i PRZECIW. W tym artykule wspólnie zastanowimy się, jakie są opcje i która będzie najlepsza dla Ciebie i Twojego kota.

1. Poproś kogoś z rodziny lub znajomych by zaglądał do twojego pupila

Jeśli masz taką możliwość, to ta opcja jest bardzo dobra dla twojego kota.

Dlaczego?

Ponieważ koty to zwierzęta terytorialne i najlepiej się czują na swoim własnym i znanym terenie. Koty starannie oznaczają feromonami wszystko wokół siebie. Na przykład gdy widzisz, że kot obciera się pyszczkiem o meble, ściany czy nawet o Ciebie, jest to forma oznaczenia „To moje i bezpieczne”.

Feromony policzkowe znajdujące się na pyszczku kota, pozostawione w otoczeniu sprawiają, że czuje się on zrelaksowany i bezpieczny. Dlatego wszelkie zmiany pobytu bardzo często nie są dobrze znoszone przez koty. Oczywiście jak od każdej reguły, znajdą się i wyjątki, które nie mają z tym problemu, jednak jest to decydowana mniejszość.

Zaufana osoba, której możesz powierzyć opiekę nad kotem to skarb, więc jeśli w swoim otoczeniu znajdziesz kogoś takiego, to prawie jak wygrana na loterii 😉

Jeżeli „opiekun” może się zjawić 2 razy dziennie tj. rano i wieczorem, to w zupełności wystarczy. natomiast przerwy w wizytach nie powinny być bardzo długie, ponieważ kot powinien jeść często, a małe porcje. Kot powinien jeść nie rzadziej niż co 12h, ponieważ dłuższe przerwy są bardzo niebezpieczne dla jego wątroby. Dobrze jest także mieć w domu chociaż jedną automatyczną miskę z wkładem chłodzącym. Dzięki temu nawet przy 2 wizytach dziennie kot otrzyma posiłek w ciągu dnia.

Koty to bardzo czyste zwierzęta, więc bardzo istotne jest również to, by kuweta była czyszczona chociaż ten raz dziennie, przez osobę dochodzącą. Zasada jest taka, że kuwet powinno być tyle ile kotów + 1 dodatkowa. Czyli jeśli masz 1 kota, to 2 kuwety, 3 koty to 4 kuwety itd. Na czas wyjazdu jeśli możesz, to rozstaw ich więcej. Wtedy kot będzie mógł załatwiać swoje potrzeby bez stresu. Często zdarza się, że koty zatrzymują swoje potrzeby do czasu, aż ich „toaleta” będzie czysta. Dlatego rozstawienie większej ilości kuwet jest opcją, która sprawi, że będą dużo chętniej z nich korzystały. Oczywiście pamiętaj, by kuwety nie stały w miejscach znajdujących się blisko jedzenia.

2. Zatrudnij Petsittera, a najlepiej Catsittera 🙂

Co jeśli nie masz możliwości, by poprosić kogoś o opiekę nad kotem?

Jeżeli opcja opieki przez kogoś znajomego odpada, to równie dobrą opcją jest opieka Catsittera.

A kim jest Catsitter? To profesjonalna opiekunka (bądź opiekun) który zajmie się twoim kotem czas wyjazdu. Dzięki tej opcji, twój kot nadal pozostaje w znanym środowisku i nadal może bez stresu funkcjonować, tak jak do tej pory. Ważne jest to, że rutyna kota nie ulega zmianie. Każdy kot ma swoje rytuały, więc każda zmiana powoduje ich zerwanie i kot czuje się zagubiony. Będąc nadal w swoim własnym mieszkaniu, nie zmieni się nic poza oczywiście kwestią braku właściciela. Jednak jest to jedna z najlepszych opcji, bo kot nie czuje się zagrożony.

Jak wygląda opieka Catsittera?

Z profesjonalnym opiekunem podpiszesz umowę, dzięki której będziesz się czuć pewnie, że twój kot jest w dobrych rękach. Przed opieką ustalasz wszelkie warunki opieki, a także masz pewność, że zwierzakiem zajmuje się kompetentna osoba. Catsitter, który zajmuje się kotami z serca, bardzo dobrze wie, że rozłąka z kotem jest bardzo trudna dla Ciebie, dlatego każdego dnia z wizyty będziesz dostawać zdjęcia i filmiki swojego pupila.

Jeśli chcesz przeczytać nieco więcej na temat opieki nad twoim kotem podczas wyjazdu, to zapraszam cię tutaj do zakładki o Catsitterze, gdzie jest napisane nieco więcej na ten temat 😊

P.S Możesz otrzymać rabat 20% na pierwszą opiekę nad Twoim kotem. Wystarczy, że napiszesz do mnie wiadomość na mediach społecznościowych bądź maila i w wiadomości do mnie podasz kod: KOCIARY22​ 😻

3. Hotel dla zwierząt

Trzecią opcją jest oddanie kota na czas wyjazdu do hoteliku dla zwierząt. Jeżeli dwie pierwsze opcje, nie są możliwe, to ta również jest akceptowalna.

Dlaczego nie jest najlepsza?

Tak jak wspomniałam wcześniej, koty najlepiej czują się w znanym otoczeniu, dlatego nowe miejsce to ogromny stres. W hoteliku dla zwierząt oprócz całkowicie nowych zapachów od różnych zwierząt, są też nowe dźwięki, zarówno innych kotów, jak i również psów. Te wszystkie bodźce często wprawiają kota w stan prawie paraliżu ze strachu. Oczywiście będą koty, które dość szybko zaakceptują nowe środowisko i sytuację, ale jest to raczej wyjątkiem od reguły.

Kiedy jest to dobre wyjście?

Gdy nie masz kogoś zaufanego, kto mógłby zajrzeć do twojego kota, lub gdy nie ma Catsittera w twojej okolicy, a także gdy twój kot źle znosi podróż i nie możesz go zabrać ze sobą.

4. Kot jedzie razem z tobą

Czy dobrą opcją jest, by kot jechał razem z tobą?

To pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jeżeli pod względem technicznym, jest taka możliwość, to możesz rozważyć tą opcję. Natomiast wiele zależy od tego, jak twój kot znosi podróże. Często koty mają ze stresu przyspieszony oddech, lub przez całą drogę wokalizują głośno. Są także i takie, które będą w stanie przespać cały wyjazd.

Jeżeli myślisz nad tą alternatywą, to przede wszystkim poobserwuj zachowanie kota. Zastanów się, jak zachowuje się podczas drogi do weterynarza, lub zabierz go na krótką wycieczkę, żeby zobaczyć z czym możesz się mierzyć.

Decydując się na tą opcję, pamiętaj żeby dobrze umiejscowić transporter podczas podróży. Najlepiej ustawić go w przestrzeni pomiędzy przednim, a tylnym siedzeniem. Dodatkowo warto wziąć ze sobą kocyk, lub ręcznik którym można częściowo z wierzchu zakryć tranporterek. Chodzi o to, że kot czuje się bezpieczniej w ciemnym, nieco przyciszonym miejscu.

Podsumowanie

Opcji do wyboru jest kilka. Wszystko zależy od twoich możliwości, a także od konkretnej sytuacji. Na pewno trzeba zdecydować, biorąc pod uwagę konkretnego kota, bo nie ma jednej właściwej odpowiedzi dla wszystkich 🙂

A Ty jakie masz doświadczenia z takich sytuacji, gdy musisz wyjechać i nie wiesz co zrobić z kotem?

Chętnie dowiem się, co sądzisz w tym temacie 😉

Udostępnij